MEDALE • FAQ
  Kontakt   Użytkownicy   Szukaj

Użytkownik:   Hasło:   Zapamiętaj mnie  

Obecny czas: Nie 20 Maj, 2018 11:23
Strona główna forum

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina





Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 44 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: Wto 08 Maj, 2007 09:08 
Witam wszystkich serdecznie
Od pewnego czasu borykam sie z problemem hamulców w moim busie. Zauważyłem że hamulce są słabe. Mój bus to VW T-4 multivan 2,5 benz/LPG rok prod. 1994 z ABS . Zacząłem od wymiany płynu hamulcowego na nowy i całkowite odpowietrzenie układu. Żadnej poprawy. Wymieniłem klocki hamulcowe i szczeki i to nie pomogło. Na stacji diagnostycznej podczas badań hamulców wskazania wykazały : przód bardzo dobrze , natomiast tył prawie nie hamuje , jednak hamulec ręczny działa rewelacyjnie samochód wyskakuje z rolek. Podejrzenie pada na korektor siły hamowania , ponieważ gdy stane na haku holowniczym i w ten sposób obciąże tył pojazdu siła hamowania wzrasta do takich wartości jakie powinny być bez jego obciążenia, tak bynajmniej twierdzi diagnosta. Mam pytanie czy takie działanie wskazuje na uszkodzenie korektora siły hamowania ? Czy posiada on jakąś regulację ?. Chciałbym zasiegnąć tych informacji poniewaz nie chce wyrzucić pieniędzy w błoto (koszt nowego korektora waha się od 280 zł do 480 zł) moze ktoś miał podobny problem ?


Ostatnio edytowany przez patunia2, Nie 13 Maj, 2007 12:28, edytowano w sumie 1 raz

Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 08 Maj, 2007 09:31 
Witam.
Korektor ma możliwośc regulacji i o ile dobrze pamiętam to wymaga to zmiany napięcia sprężyny w korektorze.... Kiedyś to robiłem i jedyne co zapamietałem to to, że następną regulację zlecę mechanikowi.


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 08 Maj, 2007 12:49 
Offline
Stary wyjadacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 09 Kwi, 2006 11:37
Posty: 596
Miejscowość: warszawa
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Można regulować,luzujesz dolną śrube mocującą sprężyne,naciągasz w dół lub popuszczasz i dokręcasz.


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 08 Maj, 2007 12:57 
i tak jak to wczesniej napisano zlec to komus bo samemu to bedziesz to robil od wczesnego popoludnia do nocy ciemnej ;D


Góra
   
 
 
PostWysłany: Nie 06 Lip, 2008 11:02 
Offline
Zanim zapytasz - POSZUKAJ

Rejestracja: Nie 06 Lip, 2008 10:32
Posty: 22
Miejscowość: wrocek
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Czy ktoś może polecić gdzie we Wrocławiu można zlecić ustawienie tego (sprawdzenie) tego wynalazku.Niechcę żeby mechanik się uczył na moim samochodzie jak to ustawić.Oczywiście oprócz serwisu Wojtanowicza ;D


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 10 Lip, 2008 13:16 
Offline
Sponsor 2013
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro 21 Lis, 2007 16:25
Posty: 4286
Miejscowość: Mazowieckie,Temporary-GB
Podziękował : 169 razy
Otrzymał podziękowań: 100 razy
Samochód: Silny jak kon
Silnik: Lubi paliwko z Orlen
hmm,kolego moim zdaniem nie trzeba tego ustawiac chyba ze sie myle,po prostu odpowietrzasz uklad hamulcowy i po problemie,jesli ktos ma inne zdanie ,prosze o podpowiedz... :grin:

_________________
Sprzedam pod zamowienie nowe Navi i Antyrady.50% Taniej.
Kupie pomke hamulcowa ze zbiorniczkie bez ABS od TDI.Stan idealny.


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 10 Lip, 2008 19:31 
Zgodnie z technologią powinno się ustawiać manometrami zależnie od ugięcia zawieszenia ale raczej nie słyszałem żeby ktoś zawracał sobie aż tak mocno tyłek korektorem hamulcowym. Jeżeli tak ci zależy to polecam serwis VW.


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 10 Lip, 2008 20:09 
Ustawia się jak najbardziej. Nie jest to prosta sprawa dlatego lepiej zlecić do serwisowi.


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 10 Lip, 2008 22:52 
z doświadczena wiem ze korektor siły hamowania to wiekszości aut element niesprawny albo zastapiony zwyklym rozdizlaczem /trójnikiem.
teoretycznie jest to element wazny ale praktyka jak zawsze pokazuje coś innego


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 11 Lip, 2008 00:03 
rafał napisał(a):
teoretycznie jest to element wazny ale praktyka jak zawsze pokazuje coś innego

napewno jest to element potrzebny ale drogi i dlatego mam go ominięty i wszystko działa jak należy.


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 12 Lip, 2008 23:16 
Offline
Stary wyjadacz

Rejestracja: Czw 03 Maj, 2007 10:13
Posty: 1834
Miejscowość: Kolbuszowa
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
peter7801,
peter7801 napisał(a):
mam go ominięty

znaczy sie masz polaczone wejscie z wyjsciem takimi kroćcami? Ile w takiej konfiguracji wytrzymuja ci na tyle klocki?


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 13 Lip, 2008 08:56 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob 23 Wrz, 2006 21:49
Posty: 380
Miejscowość: Gdańsk
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy
Jest to element podnoszący komfort jazdy w zależności od obciążenia tyłu - dotyczy głównie przewozu pasażerów. Przy ładunkach innych ;D nie ma większego znaczenia. Jest to element ustawiany fabrycznie i z tego co mi sie wydaje to nie ma żadnej regulacji, a nawet jak jest to i tak tego nikt nie reguluje. W razie awarii element ten sie wymienia na nowy a gdy ktoś nie ma kasy to po prostu go omija i jeździ dalej bez niego. Hamulce tylne wytrzymują praktycznie tyle samo bez korektora co i z korektorem. Korektor hamowania to taki wynalazek jak ABS, poduszka powietrzna, halogeny, wspomaganie kierownicy itp czyli element polepszający w jakiś sposób bezpieczeństwo i komfort jazdy ale wiele pojazdów nie posiada tych gadżetów i też jeździ (np. ja nie mam ABS, poduszek powietrznych i halogenów - i nie stać mnie na ich zamontowanie wiec będę jeździl bez nich ;D ). W dawnych czasach w mojej Ładzie miałem korektor hamowania z powodu jego korozji ominięty i jeździłem bez niego.

_________________
http://mw-750m.webpark.pl/ - wszystko o radzieckich motocyklach wojskowych MW-750 i MW-650


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 13 Lip, 2008 10:13 
b8tz napisał(a):
wytrzymuja ci na tyle klocki?

akurat tam gdzie to ominełem to auto nie ma z tyłu klocków tylko szczęki (rok 94)
Ale w drugim busie nie mam wogóle korektora siły hamowania wygląda tak jakby go nie było jest na niego miejsce ale pytałem się w serwisie i twierdzą, że nie we wszystkich był montowany, klocki jeszcze są zrobiłem na nich dopiero 30tyś.


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 14 Lip, 2008 18:58 
Offline
Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 02 Cze, 2008 21:00
Posty: 66
Miejscowość: kazimierz
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Ja bym się podłączył pod post tylko z trochę innym problemem.
Czy to że tylne tarcze się nie wycierają tylko są zardzewiałe z lekkim przetarciem to wina tego Korektora siły hamowania?


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 14 Lip, 2008 19:45 
argo - raczej nei wina korektora, moze jeździsz z niewielkimi obciażeniami , lub co niedobre po prostu masz duzo mniejsze sily hamowania na tyle (zapieczone tłoczki lub jakies inne niedomagania hamulców)


Góra
   
 
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 44 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group