Strona głównaMEDALE • FAQ
• Wyloguj [ Alexa [Bot] ] • Zarządzaj profilem
     Użytkownicy   Szukaj

Ostatnia wizyta: Pią 13 Gru, 2013 16:18

Obecny czas: Pią 13 Gru, 2013 16:18
Strona główna forum

Wszystkie czasy w strefie UTC





 [ 13 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: Pią 11 Sie, 2006 18:33 
Offline
Szara Eminencja

Rejestracja: Czw 09 Lut, 2006 13:42
Posty: 760
Miejscowość: Bus-forum.pl
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Samochód: T4
Silnik: 2.5 TDI
Uzyskanie odszkodowania nie jest jednak łatwe: to na kierowcy ciąży obowiązek udowodnienia, że uszkodzenie powstało w wyniku "spotkania" z dziurą, a nie na przykład ze względu na wiek samochodu i jego stan techniczny. Poza tym trzeba dowieść, że chodzi o konkretną dziurę przy danej ulicy, a nie jako taką w ogóle. Dlatego w przypadku awarii, spowodowanej złą nawierzchnią, najlepiej postępować tak jak w przypadku kolizji.

Krok 1

Miałeś pecha, wpadłeś w dziurę. Musisz sporządzić notatkę: oprócz swoich danych i samochodu, które możesz wypisać później, zapisz dokładnie miejsce zdarzenia, godzinę i co popsuło się w samochodzie. Dodaj, jak doszło do kraksy, zrób szybki szkic tego miejsca. Wpisz, którym pasem jechałeś. Jeśli przypadkiem masz aparat fotograficzny (powinien wystarczyć nawet taki wbudowany w telefon komórkowy), zrób zdjęcie dziury i uszkodzeń auta. I coś co się jeszcze na pewno przyda: znajdź świadków i zapisz sobie ich dane i telefon kontaktowy. Jeśli miałeś pecha wpaść w dziurę na bezludziu - zadzwoń na policję zgłaszając kolizję. Notatka funkcjonariusza będzie dobrym dowodem na to, że nie chcesz wyłudzić odszkodowanie, by wyremontować stare auto.

Krok 2

Jeśli zniszczyłeś felgę lub oponę zacznij od jej wymiany. Zadzwoń do Miejskiego Zarządu Dróg, prosić inspektora z wydziału utrzymania) - być może ktoś od razu przyjedzie obejrzeć dziurę i samochód. Jeśli nie - wrzuć zniszczone koło do bagażnika. Pojedź do siedziby Miejskiego Zarządu Dróg gdzie złożysz wniosek o odszkodowanie dołączając do niego spisane notatki. Gorzej jest, gdy uszkodziłeś zawieszenie. Wtedy odholuj samochód na parking i natychmiast jedź do siedziby MZD. Pamiętaj, by nic na własną rękę nie naprawiać. Najpierw uszkodzenie musi obejrzeć rzeczoznawca PZU. Kiedy wcześniej oddasz samochód do mechanika możesz pożegnać się z odszkodowaniem.

Krok 3

Jeśli nie chcesz, by inni kierowcy wpadli w dziurę, możesz w międzyczasie zadzwonić do Miejskiego Zarządu Dróg . Notatka sporządzona przez urzędnika uwiarygodni Twój wniosek o odszkodowanie.

Krok 4

Teraz obowiązkowa wizyta w Miejskim Zarządzie Dróg. Wniosek o odszkodowanie składasz w sekretariacie na I piętrze lub na parterze w wydziale utrzymania dróg u inspektora Jeśli wypadek zdarzył się już po pracy miejskich urzędników (od 7.30 do 15.30, we wtorek do 16, w piątek do 15), pozostaje czekać do następnego roboczego dnia. Jeśli wcześniej zrobiłeś notatki, masz mniej papierkowej roboty. Miejski Zarząd Dróg po po sprawdzeniu twojej informacji - trwa to do tygodnia - wysyła dokumenty do PZU.



http://www.motofakty.pl/artykul/zaplaca_za_dziure.html
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=272&i=46401&t=46401

_________________
http://bus-forum.pl


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 27 Lut, 2008 15:32 
Offline
Stary wyjadacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 24 Lut, 2008 18:04
Posty: 1038
Miejscowość: Krosno
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Fanatyq napisał(a):
...na kierowcy ciąży obowiązek udowodnienia, że uszkodzenie powstało w wyniku "spotkania" z dziurą, a nie na przykład ze względu na wiek samochodu i jego stan techniczny. ...


Dziwne jest to prawo - przecież logiczne, że jak auto ma za soba przegląd techniczny to nadaje się do jazdy niezależnie od wieku, a raczej nie trzeba nikomu udowadniać, że po wjechaniu w 0,5 metrową dziure można zerwać zawieszenie - kiedyś miałem przypadek i cudem uniknołem właśnie pozostawienia koła - po zimie przy roztopach zapadła się studzienka kanalizacyjna, na samym środku wyjazdu z osiedla.

[ Dodano: Sro 27 Lut, 2008 16:38 ]
...przypomniał mi się jeszcze fakt - kiedyś z kimś rozmawiałem i słyszałem w TV - podczas kolizji samochodowej w której uczestniczymy tylko my i droga (dziury, chopy, nieoznakowage progi, garby na drodze itp.) skarzymy nie miasto, ale właściciela posesji, do której droga przynależy.

Tak samo jak złamiemy noge w zimie na śniegu pod czyjąś posesją skarzymy go za nieodśnieżony chodnik - paranoja.

JESZCZE JAKIŚ CZAS TEMU TO OBOWIĄZYWAŁO I ZNAJĄC POLSKIE OBYCZAJE OBOWIĄZUJE PEWNIE DALEJ.

_________________
[color=#0040BF]NIE JEŹDZIJ SZYBCIEJ NIŻ FRUWA TWÓJ ANIOŁ STRÓŻ[/color]


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 16 Sty, 2009 08:25 
Offline
Zanim zapytasz - POSZUKAJ
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro 24 Gru, 2008 13:33
Posty: 20
Miejscowość: Dębica
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Samochód: VW Transporter
Silnik: 2.5 TDI 102km
Podobne prawo jest w Nowym Yorku.
Właściciel posesji ma obowiązek odśnieżać chodnik przed swoim domem.
Sprawa również dotyczy śmieci czy kamieni na chodniku, jesli przechodzień potknie się o wystający chodnik lub kamień lub cos innego przy Twojej posesji ma prawo Cię zaskarżyć.

_________________
=======================
www.ac.moto.net.pl - Auto Części VW Audi Skoda Seat


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 16 Sty, 2009 09:51 
Offline
Prawie uzależniony
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 03 Gru, 2006 10:33
Posty: 122
Miejscowość: W-WA
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Andrzej_P napisał(a):
skarzymy nie miasto, ale właściciela posesji, do której droga przynależy.


Skarżysz właściciela drogi a nie właściciela posesji przy której ona się znajduje.
W przypadku chodników (tylko utwardzonych i wydzielonych od pasa drogowego) obowiązek odśnieżania należy do właściciela posesji wzdłuż której on (chodnik) się znajduje.


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 30 Mar, 2009 09:26 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 17 Gru, 2006 11:10
Posty: 380
Miejscowość: Stalowa Wola
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Samochód: T4 150 99' atlantis
Te informacje są nadal aktualne ? bo niestety trafilo na mnie :/


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 30 Mar, 2009 19:50 
tak ale z jedny mysle zastrzeżeniem
że na miejsce tego zdarzenia najlepiej ściągnąc ubezpieczyciela żeby fotek nacykal , wiem że to często a wykonalne ale pomoże w dochodzeniu ubezpieczenia


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 03 Kwi, 2009 08:37 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 17 Gru, 2006 11:10
Posty: 380
Miejscowość: Stalowa Wola
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Samochód: T4 150 99' atlantis
Tak powino wygladać pismo, wczesniej na miejsce wezwałem policje... ktora opisała zdarzenie i chciała mi dowód zabrac za opone ... :lol2:




TWOJE DANE ___________________________________ MIEJSCOWOSC DATA




Prezydent Miasta
Stalowa Wola



Zwracam się z prośba do Urzędu Miasta Stalowa Wola do przyznania mi odszkodowania z uwagi na to że w dniu 31.03.2009 jadąc ulicą Jana Pawła II przy budynku nr 21F najechałem prawym przednim kołem na dziurę w wyniku czego uszkodzeniu uległa opona Continental 225/45ZR17 w samochodzie VW TRANSPORTER RST 96XH.
Na okoliczność wyżej opisanego zdarzenia sporządzono notatkę przez Policje, oraz we własnym zakresie sporządziłem dokumentacje fotograficzną.
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.



Załączniki:
1x zdjęcie opony
1x zdjęcie dziury


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 03 Kwi, 2009 18:41 
Offline
Stary wyjadacz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw 13 Lis, 2008 22:52
Posty: 965
Miejscowość: Koło Żybisa
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
mareqq, Ty ich nie prosisz - składasz wniosek, więc napisz, że zwracasz się z wnioskiem o przyznanie ....
I ostatnie zdanie wzwal cakiem - prośba nie ma tutaj nic do tego.

_________________
Nic mądrego nie wymyślę....


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 04 Kwi, 2009 06:57 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 17 Gru, 2006 11:10
Posty: 380
Miejscowość: Stalowa Wola
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
Samochód: T4 150 99' atlantis
moja teściowa siedzi w okienku gdzie składa się te wnioski, tak kazała ma być dobrze :)


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 14 Kwi, 2009 20:56 
I co kolego z ta sprawa? Dzis wpadlem w dziure i na 100% jest pogieta felga , nie wiem czy cos jeszcze. Na policji spisali notatke itd


Góra
   
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 14 Kwi, 2009 20:59 
Offline
Stary wyjadacz

Rejestracja: Nie 10 Sie, 2008 21:25
Posty: 2307
Miejscowość: ROW (Śląsk)
Medale: 1
majtek (1)
Podziękował : 1 razy
Otrzymał podziękowań: 1 razy
marreq napisał(a):
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
.....rozpatrzenie mojego wniosku- tak bym pisał a nie żadne proszenie :evil:

_________________
a bryka niech mknie przed siebie...bez niespodzianek ;-)


Góra
 Profil  
 
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 18 Wrz, 2009 07:21 
Offline
Zanim zapytasz - POSZUKAJ

Rejestracja: Wto 29 Sty, 2008 19:10
Posty: 47
Miejscowość: podkarpackie
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 0 razy
Witam nie wiem gdzie podpiąć ten temat więc nie zdziwię się ,ze admin go gdzieś przesunie.

Wpadłem w dziurę ale związaną z kupnem auta .

Kupiłem auto w komisie sprawadziłem WIN, dowód,kartę oraz fakturę ale nie przeleciałem dokładnie wszystkich umów które były sporządzane gdy auto przechodziło z rąk do rąk.

Brakuje jednej strony na umowie i to tej z podpisami byłych włascicieli

Dzwoniłem do faceta ma sprawdzić, mam złe przeczucia czuję ,że będzie kombinował na fakturze jest cena ponad 3 tys.mniejsza od wynegocjowanej. W 2008 ktoś sprowadził auto ( nie wiem skąd) zarejestrował w Polsce po roku sprzedał do komisu, komis sprzedał prywatnej osobie, ta po 4 dniach następnej osobie, a ta osoba ubezpieczyła auto ale przez pół roku go nie rejestrowała, sprzedąjąc komisowi od którego ja kupiłem.

Prawdopodobnie wpadłem na minę (nie ukrywam ,że sam sobie jestem winny) co robić gdy komis nie wróci kasy ani nie uzupełni dokumentów. Help


Góra
 Profil  
 
 
PostWysłany: Nie 24 Sty, 2010 20:28 
Jak w temacie, ja przygrzałem w dziurę w piątek na tyle ostro, że zaczęło szarpać kierownicą i tłuc się strasznie w kole (przegub) nie wiem czy felga nie jest skrzywiona. Więc wezwałem miśków i spisali protokół i teraz mam się zwrócić do zarządcy drogi o odszkodowanie.
Czy miał ktoś podobne zdarzenie i jak to wyglądało całe załatwianie sprawy.
Dodam, że dwa miechy temu robiłem całe zawieszenie z przodu :evil:

[ Dodano: Nie 24 Sty, 2010 22:46 ]
marreq napisał(a):
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.

wiem, że to było dawno ale napisz co z tym i jak się sprawa skończyła?


Góra
   
 
 
 [ 13 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2022 phpBB3 Group